Agnar Már Magnússon na swojej najnowszej płycie prezentuje piękną fuzję nordyckiego jazzu z islandzką muzyką folkową.

Więcej informacji o dotychczasowej twórczości Agnara Már Magnússona znajdziecie w recenzjach jego poprzednich wydawnictw: „Kvika” (2013; recenzja), „Svif” (2016; recenzja) i „Hending” (2018; recenzja).

Natomiast 1 września 2020 roku ukazał się nowy album Agnara Már Magnússona zatytułowany „Mór”. Omawiany materiał został nagrany w trio:

Agnar Már Magnússon: fortepian
Valdimar Kolbeinn Sigurjónsson: kontrabas
Matthías Hemstock: perkusja

Muzycy współpracowali już ze sobą w przeszłości, m.in. w 2007 roku, kiedy wraz z Agnarem nagrali płytę „Láð”, na której kompozytor wykorzystywał tematy i rymy pochodzące z tradycyjnych folkowych kompozycji do tworzenia nowej muzyki. Ten pomysł jest przez Islandczyka kontynuowany również na jego najnowszym albumie. Agnar inspirując się muzycznym dziedzictwem swojej ojczyzny, ponownie zanurza się i czerpie wpływy z islandzkiej ludowości, pieśni i rymów. Pianista korzysta z wybranych folkowych motywów, fragmentów i melodii, przekształca je i łączy ze swoimi pomysłami. W ten sposób kompozytor tworzy zupełnie oryginalną muzyczną opowieść opartą na faktach. Na omawianej płycie pojawiają się również dwa autorskie kompozycje Agnara tj. „Mór” i „Svörður”.

Dodać należy, że jazzowemu trio towarzyszy na płycie kwartet waltornistów:

Stefán Jón Bernharðsson: róg
Frank Hammarin: róg
Asbjørn Ibsen Bruun: róg
Nimrod Ron: tuba

Album „Láð” to ponowne potwierdzenie wielkości Agnara, jako pianisty, jazzmana, leadera i inspirację dla reszty młodych muzyków islandzkiej sceny jazzowej. Jego najnowsze dzieło to fascynująca jazzowa dekonstrukcja tradycyjnych islandzkich pieśni folkowych. Agnar wraz z towarzyszącymi mu muzykami z należytym szacunkiem do tradycji swojej ojczyzny tchnie w dawną sztukę nowe życie i przedstawia ją w zupełnie nowych, muzycznych realiach, w których jest coś na wskroś melancholijnego i wzruszającego.

Tradycyjne islandzkie melodie są źródłem weny twórczej jazzowego pianisty, a także dowodem tego, że islandzka muzyka ludowa nadaje jazzowi nieodpartego czaru. Agnar Már Magnússon prezentuje nam północny folklor w nowszych, ciekawszych i świeższych barwach. Album „Láð” jest jak najbardziej udanym przykładem połączenia tradycji ze współczesnością. To materiał zróżnicowany i bogaty, który z pewnością wymagał od muzyków zmysłu kompozytorskiego i umiejętności sięgania po niekonwencjonalne aranżacje. Zaawansowane jazzowe eksperymenty z melodiami ludowymi wypadają tutaj nader atrakcyjnie. To żywa, organiczna i w pełni plastyczna forma ozdobiona przyjemnie brzmiącym akompaniamentem instrumentów dętych, które cechuje głębia i niesamowite wyczucie smaku. Agnar Már Magnússon wyciąga swój zespół na wody intrygującej sekcji rytmiczno-melodycznej, pokazując jak bardzo jazz pozbawiony jest granic. Nie brakuje tu oczywiście natchnienia, uduchowienia i nordyckiego rodzaju muzycznej medytacji. W końcu mamy do czynienia z jazzem, który wynosi muzykę folkową na wyższy poziom. Obcowanie z takimi płytami sprawia naprawdę sporo frajdy. Kłaniam się!

 

 

Agnar Már Magnússon :: Mór

1. Mór 06:09
2. Blástjarnan 05:42
3. Hliðskjálfs sjóla haukur rólið missti 05:46
4. Ísaspöng af andans hyl 04:41
5. Almáttugur guð allra stétta 04:33
6. Móðir Íslands 04:02
7. Grafskrift Sæmundar Klemenssonar 05:34
8. Ísland farsælda frón 05:47
9. Svörður 04:08

 

 

Agnar Már Magnússon : website / facebook / bandcamp

Agnar Már Magnússon :: Mór (recenzja)
5.0Wynik ogólny
Ocena czytelników 0 Głosów