Romantyczne oblicze islandzkiego rocka według Casio Fatso.

O alternatywnej rockowej grupie Casio Fatso pisaliśmy na naszej stronie już dwukrotnie przy okazji recenzji ich poprzednich płyt: „Controlling The World From My Bed” (2015; recenzja TUTAJ) i „Echoes of the Nineties” (2017; recenzja TUTAJ).

3 marca 2019 roku Casio Fatso zaprezentował swój najnowszy album „Romantic Rock”. Materiał na płytę został nagrany, zmiksowany i zmasteringowany w Spiderstudios. Siedem kompozycji, które trafiło na ten krążek jest świadectwem silnych uczuć i więzi emocjonalnych Islandczyków z alternative rockiem lat 90-tych i gitarowych brzmień z tamtych czasów, ze szczególnym uwzględnieniem miłości muzyków do takich zespołów jak The Smashing Pumpkins i The Pixies oraz innych im podobnych, które są dla Casio Fatso wyraźną inspiracją. 

Muzyka z „Romantic Rock” wydaje się absolutnie nasiąknięta tamtymi czasami. Mamy to samo nieco archaiczne brzmienie. A kompozycje choć tak naprawdę przemyślane, sprawiają wrażenie pozornego chaosu. Zapewne za sprawą mnogości i natężenia dźwięków, zakręconych riffów, „piszczących” przesterowanych gitar, krótkich solówek oraz charakterystycznych częstych zmian tempa. Tak ma być, bo słuchając Casio Farso znajdujemy się na dużym skrzyżowaniu, na którym mijają się alternatywny rock, psychodelia, shoegaze i grunge. Szorstkie, przybrudzone, nieco metaliczne i łkające gitary ,sprzężenia i pogłosy oraz świetne rytmy i mocno uderzająca perkusja umiejętnie budują klimat i napięcie, które nierzadko zostaje zwieńczone bądź to gitarowym słodkim hałasem bądź urzekającą melodią. Utwory rozwijają się z każdą sekundą. Rozmarzenie i nostalgia ustępuje miejsca ofensywnym gitarom, a te bajecznym melodiom, i tak na zmianę. Miks hałasu, emocji i refleksyjności.

Pomimo inspiracji Casio Farso potrafi być pomysłowy, daje dużo od siebie. A to w jaki sposób nasyca swoją muzykę melancholią i emocjami jest godne podziwu. Słychać w tym talent i całą wrażliwość. Istotną rolę ma w tym zakresie charakterystyczny głos wokalisty. Z jednej strony intrygujący, a z drugiej przejmujący i hipnotyzujący. Wokalista często śpiewa w sposób żywiołowy, nieco nerwowy, na pograniczu pokrzykiwania. W jego śpiewie jest coś co lubię, czyli kiedy agresja i szaleństwo przeplata się z delikatnością i melancholią. Efekt tych wokalnych kontrastów jest bardzo słuszny.

Tak naprawdę Casio Fatso nie dokonali niczego przełomowego na „Romantic Rock”, nie zrobili żadnej rewolucji. Mimo to nagrali materiał z ogromną pasją i zachowali swój charakter, cudownie przesiąknięty nostalgicznym klimatem lat 90-tych. Polecam!

 

 

 

Casio Fatso :: Romantic Rock

1. It’s measured In teras 4:21
2. Kitzmania bat 3:12
3. While you Kiss him 4:33
4. Boys and girls 3:03
5. Romantic rock 3:28
6. That what men do 4:33
7. Bring your guns 6:02

 

 

 

Casio Fatso : website / facebook / bandcamp



Casio Fatso :: Romantic Rock (recenzja)
4.7Wynik ogólny
Ocena czytelników 0 Głosów