Wielka moc drzemie pod powierzchnią Islandii, bo tamtejsza scena metalowa nieustannie rośnie w siłę. Kolejnym tego dowodem jest zespół Óværa, niezwykle energiczny, intensywny i brutalny hardcore’owo-metalowy kwintet z Reykjavíku.

Zespół Óværa powstał jesienią 2014 roku, a w jego skład wchodzą weterani alternatywnej sceny Islandii, członkowie takich legendarnych grup jak Q4U, Klink i Betrefi:

Guðni – wokal
Kalli – gitara
Þórir – gitara
Árni – bas
Gaui – perkusja

16 sierpnia 2019 roku zespół Óværa wydał swój debiutancki album EP zatytułowany „Perdido en Islandia”. Materiał na krążek został zarejestrowany i wyprodukowany przez Halldóra Á. Björnssona w Studio Netpunus, znajdującym się w Hafnarfjörður.

Na samym wstępie należy zaznaczyć, że Óværa nie należy do zespołów standardowych, gdyż tworzący go muzycy mają wyraźny pociąg do korzystania z różnorodnych gatunków, schematów, motywów i eksperymentalnych rozwiązań. Stąd na swoim debiutanckim albumie starali się oni zmieścić maksymalnie dużo wątków. Ale trzeba przyznać, że wyszło im to ciekawie i strawnie. Tak naprawdę trudno stwierdzić co jest tutaj podstawą „Perdido en Islandia”, bo jest to istna mieszanka wielu ciężkich stylów. Energiczny hardcore podkreślony jest mielącymi grindcore’owymi riffami. Dużo tutaj druzgoczącej brutal death metalowej siły, której towarzyszą również wpływy black metalowej. W niektórych momentach do głosu dochodzi też punkowa niechlujność. Na tym nie koniec, bo dodać trzeba, że kompozycje nierzadko zaskakują nas progresywną strukturą, zmianami rytmów i pokręconymi riffami. Panowie wykazują się kunsztem kompozycyjnym i wykonawczym. Mimo ciężaru swojej muzyki nie rezygnują z nieprzeciętnych technik oszałamiania słuchacza. I o dziwo, na tej krótkiej płycie pojawia się nawet nieco mrocznych melodii. Potworna moc drzemie też w gardle wokalisty, który daje upust swojej dzikiej naturze na wiele różnych sposobów. Począwszy od wrzaskliwych i krzykliwych hardcore’owych partii, przez niszczycielski i bardzo dosadny głęboki growl, aż po blackowe skrzeki. Brzmi to wszystko w pasjonujący sposób nie pozwalając słuchaczowi ani na chwilę nudy.

Óværa wyraża siebie miażdżącymi i brudnymi dźwiękami, pozornie szkaradnymi i odpychającymi. Jednakże spod śmierdzącej siarką lawowej skorupy hałaśliwych tonacji wyłaniają się naprawdę solidne kompozycje. „Perdido en Islandia” to porządny kawał dewastującej muzy dla prawdziwych maniaków. Teraz pozostaje tylko czekać na ich longplay.

 

 

 

Óværa :: Perdido en Islandia

1. Guts 3:21
2. Ghost Dance 2:45
3. Runaway 02:22
4. Necessary Evil 1:43
5. Part Time Whore 4:19

 

 

 

 

Óværa : website / facebook / bandcamp / spotify

Óværa :: Perdido en Islandia (recenzja)
4.7Wynik ogólny
Ocena czytelników 2 Głosów