0005140364_100

Prometheus Omega to jedno wielkie dziwactwo ukrywające się za określeniem avant-garde.

W składzie zespołu Prometheus Omega znajdują się muzycy z Islandii i Singapuru, którzy przedstawiają siebie w następujący sposób:

Stage 4 Testicular Cancer – Oral Pleasures
Funginal Infection – Intensive G-String Fingering
Shitstorm Generator – Drum Machine
Food AIDS – Sexual Foreplay
Wankien Open Air – Akercocke Åkerfellatio
Whoricardo Pleasurtrius – Orgasmo

Prometheus Omega powstał pod koniec 2014 roku i celem tego zespołu jest (jak mówią sami muzycy) zdefiniowanie na nowo muzyki awangardowej (śmiech) według ich szalonego podejścia, które polega na „wspólnym przeżuwaniu muzyki i wypluwaniu jej, kiedy już w smaku jest odpowiednio miękka i mokra”. (śmiech)

29 września 2016 roku grupa wydała swój debiutancki album „Kynlíf í svarthol”. Muzycy opisują jego brzmienie jako progressive synthpop, avant-garde blackened death metal, jazz drum and bass, experimental ambient trip-hop. (śmiech) Równocześnie rekomendują swój krążek fanom Kayo Dot, Opeth i Taylor Swift, dodając, iż jest to muzyka dla ludzi w każdym wieku. (śmiech)

0005140354_10

Odnoszę wrażenie, że Prometheus Omega czerpie inspiracje chyba z wszystkich gatunków muzycznych. Ich płyta jest stylistycznie nie do ogarnięcia. (śmiech) To eklektyczny wachlarz wpływów mocno skrajnych, bo zespół wymienia w tym miejscu: Alphaville, Opeth, Cattle Decapitation, Rick Astley, Kayo Dot, Deathspell Omega, Leprous, Orchestral Manoeuvres in the Dark, Agoraphobic Nosebleed, Dir en Grey, Mindless Self Indulgence, Pin-Up Went Down, a-ha, Muse, Madder Mortem, Vulture Industries, Lykathea Aflame.

Powiem szczerze, że jeżeli ktoś nie jest obyty z muzyką eksperymentalną i avant-garde to słuchając płyty „Kynlíf í svarthol” łatwo może zwariować, albo nabawić się schizofrenii. (śmiech) W najlepszym wypadku taki słuchacz się zirytuje i rzuci płytą Prometheus Omega o ścianę. (śmiech)

No bo trzeba wiedzieć, że muzycy Prometheus Omega starają się te różnorodne, pozornie chaotyczne elementy, sample i odniesienia wielokulturowe (europejsko-amerykańsko-azjatyckie) poskładać, posklejać i zintegrować w spójną całość. (śmiech) Dodatkowo wierząc, że tworzą monumentalne arcydzieło. (śmiech)

Prometheus Omega jest przekonany o tym, że jest zespołem, który stoi na czele nowej fali, który swoim wizjonerstwem i innowacyjnością ma nadać odpowiedni kształt przyszłej awangardzie i właściwy kierunek progresywnemu metalowi. (śmiech)

Czy współcześni słuchacze są przygotowani na muzykę z „Kynlíf í svarthol”? Czy zrozumieją Prometheus Omega i docenią jego twórczość? Na te pytania każdy z Was musi sobie sam odpowiedzieć. ha ha Ha HA HAHAHAHA… (histeryczny śmiech)

 

a1392817727_10

Prometheus Omega :: Kynlíf í svarthol

1. Ch4n, þú got stjórnað 00:26
2. The Most Beautiful Duwang 02:49
3. Solar Iceberg 02:45
4. 正 Upright 鱼 Fish 05:36
5. Interlube I: I Put the Us in Phallus 01:02
6. Depressor Anguli Oris Movement 03:54
7. Vis Olux 02:53
8. Toob Reeb Sad (Das Doom Boot) 01:56
9. Interlube II: I Put the Ho in Jehovah’s Witnesses 01:27
10. Lagsi+ 04:54
11. Sjúga rass minn 02:00
12. 25. öld hafði títan strák frá leyndarmál exoskeleton (Live at Wankien Open Air) 05:28
13. Interlube III: I Put the Cunt in Country 00:46
14. 「T R A V I S 13:27
15. Fá schwifty 01:58

 

Prometheus Omega : facebook / bandcamp

Prometheus Omega :: Kynlíf í svarthol (recenzja)
4.0Wynik ogólny
Ocena czytelników 0 Głosów