Sigurður Eyberg (ur. 11 maja 1971) to islandzki muzyk, aktor i reżyser.

199545_130288317044487_8088570_n

Sigurður wychowywał się w Keflaviku. W swojej młodości słuchał głównie brytyjskiego popu i amerykańskiego psychodelicznego rocka. Jego muzyczne inspiracje są jednak dożo szersze i rozciągają się od The Beatles, przez amerykański acid rocka w stylu Babe the Blue Ox aż po japoński joypop z Frankchickens.

Artysta w żadnym wypadku nie jest nowicjuszem w branży muzycznej. Nagrywał m.in. z Atco/East-West w Nowym Jorku, kiedy został włączony do grupy Deep Jimi & the Zep Creams, która funkcjonuje od 1991 roku. Jest on także członkiem i założycielem tajemniczego country-punkowego zespołu Divine Neanderthals (Hinir Guðdómlegu Neanderdalsmenn).

Mimo, że Sigurður w przeszłości brał udział w różnych przedsięwzięciach muzycznych, dopiero w 2011 roku pojawił się jego solowy album. Album ten nosi tytuł „Finger of God (Toes of Paul McCartney)”. Co ciekawe na albumie znalazł się utwór „When I’m sixty nine”, który jest hołdem złożonym dla Paula McCartneya w jego 69-ty urodziny (18 czerwca 2011). Zresztą jeśli wsłuchamy się też w inne kompozycje zauważymy, że poświęcone są one głównie celebracji życia.

Materiał na „Finger of God (Toes of Paul McCartney)” powstawał przez kilka lat. Część utworów muzyk pisał kiedy mieszkał w Londynie. Pierwsze wersje demo utworów przygotowywał przy użyciu oprogramowania GarageBand. Potem ten materiał pomógł mu profesjonalnie opracować producent Þorvaldur Bjarni, który w zasadzie nagrał samodzielnie wszystkie instrumenty oprócz kilku gitar i harmonijki, które wykorzystano z wersji demo.

188627_130288270377825_3696411_n

Muzyczna zawartość „Finger of God (Toes of Paul McCartney)” to eksperymentalny alternatywny rock z elementami elektroniki i popu z echem lat 70-tych i 80-tych. Brzmienie muzyki Sigurðura określane jest nierzadko jako „weird-pop”, a sam autor mówi o niej „new romantic punk”. Możemy doszukiwać się tutaj wpływów takich artystów jak: Beck, David Bowie, Nine Inch Nails, Gorillaz, Blur i The Cure.

Płytowy debiut jest albumem dobrym i przyciągającym słuchacza. Walorem wydawnictwa jest jego wielowymiarowość, różnorodność i eklektyzm. Sigurður dużo eksperymentuje, ignoruje radykalne konwencje i skutecznie opiera się zaszufladkowaniu. Artysta oscyluje między przeróżnymi muzycznymi gatunkami, nie stroni od nietypowych połączeń i efektownych rozwiązań. Trzeba przyznać, że ma swój własny styl i pomysł na muzykę jaką chce tworzyć. Mnogość wykorzystanych pomysłów, ciekawe rozwiązania kompozycyjne, zmiany tempa i nastroju oraz przepiękne melodie stanowią bezsprzecznie o wyjątkowości „Finger of God (Toes of Paul McCartney)”.

Debiutancka płyta Islandczyka jest przewrotna, ale ta rozbieżność stylistyczna nie wpływa negatywnie na spójność albumu. Muzyka swoją nieprzewidywalnością utrzymuje naszą uwagę i buduje odpowiednie napięcie. Odnoszę wrażenie jakbyśmy otrzymali od artysty nie tyle zbiór piosenek, bądź co bądź świetnych, ale bardziej rodzaj filmu do słuchania. Jeśli jesteście gotowi na muzyczne wyzwanie, sięgnijcie po tę płytę.

 

164321_112786655461320_2761989_n

Sigurður Eyberg :: Finger of God (Toes of Paul McCartney)

1. The Great Streatham Time Lapse (3:11)
2. The Joke (3:38)
3. The Sailor (3:09)
4. London Burning (To the Max) (3:17)
5. The Curve (3:11)
6. The End Is Nigh (A Love Song) (4:08)
7. House Party (3:35) feat. Valgerður Guðnadóttir
8. Stephen King (3:30)
9. When I’m Sixty Nine (3:53) feat. Hema Mangoo
10. The Joker (2:53)
11. Cake (3:48)
12. Shake It (2:20) feat. Valgerður Guðnadóttir

 

Sigurður Eyberg : facebook // reverbnation

Sigurður Eyberg :: Finger of God (Toes of Paul McCartney)
4.5Wynik ogólny
Ocena czytelników 1 Głosuj