Właściciele wytwórni muzycznej Mystískaos, a równocześnie liderzy znanych i cenionych zespołów metalowych, czyli Amerykanin Alex Poole (Skáphe, Chaos Moon, Martröð, Entheogen) oraz Islandczyk Hafsteinn Viðar Lyngdal (Wormlust, Martröð, Afsprengi Satans,Pestuus, ex-Wolfheart, ex-Myrk) połączyli siły black metalowych grup Skáphe + Wormlust i w ramach tego projektu ofiarowali nam niezwykłe dzieło.

Zainteresowanych twórczością Wormlust odsyłam TUTAJ, zaś recenzję wydawnictw Skáphe znajdziecie TUTAJ.

Skáphe + Wormlust to nie tylko wspomniani Alex Poole i H. V. Lyngdal, ale również inni muzycy: D.G. (Martröð, Misþyrming, Naðra), Steven Blackburn (Accursed Aeons, Chaos Moon, Entheogen, Guðveiki, Gardsghastr), T.L. Owoc współpracy tych dwóch zespołów nosi tytuł „Kosmískur Hryllingur” i ukazał się 6 czerwca 2019 roku za pośrednictwem  Fallen Empire Records i Mystískaos. Ciekawą okładkę tego wydawnictwa przygotowali Sindre Foss Skancke i Metastazis.

Na albumie „Kosmískur Hryllingur” znalazły się wprawdzie tylko dwie kompozycje, ale są one odpowiednio rozbudowane i urozmaicone. No i cały materiał trwa ponad 36 minut. Na wstępie kilka słów wyjaśnienia co to koncepcji wydawnictwa, która poniekąd określona już jest w tytule krążka, jak i tytułach kompozycji. Skáphe + Wormlust swoją płytą „Kosmískur Hryllingur” (pl. Kosmiczny horror) porywają nas w świat mitologii i teologii. Najpierw za sprawą niemal 16-sto minutowego utworu „Þeógónía” (pl. Teogonia), a następnie w trwającym ponad 20 minut utworze „Vaxvængir vonar” (pl. Nadzieja skrzydeł z wosku – nawiązujący do mitu o Dedalu i Ikarze).

Mimo tych wyraźnych nawiązań do mitologii, tytuł albumu „Kosmískur Hryllingur”, jak i jego muzyczna zawartość bardziej kojarzy mi się z jednym z opowiadań H.P. Lovecrafta pod tytułem „Kolor z przestworzy”. A to wszystko przez to, że muzykom Skáphe + Wormlust udało się stworzyć tak niesamowitą atmosferę, pełną napięcia, niepokoju i tajemnicy. Przez kolejne minuty tego wydawnictwa towarzyszy nam niezdefiniowane zło i nieoczywista groza, które przerastają nasze wyobrażenia, budzą i eskalują strach przed nieznanym, co finalnie doprowadzić może jeśli nie do śmierci to przynajmniej do obłędu.

Spółka Skáphe + Wormlust na swojej płycie „Kosmískur Hryllingur” nawiązuje do estetyki ambient black metal, a swoją muzykę przenosi w interstelarną przestrzeń. To tam rozgrywa się ten horror i żeby go w pełni doświadczyć trzeba się mu całkowicie oddać. Warto podkreślić, iż o ile słuchanie tej płyty ma być niepozbawione jakiegokolwiek sensu, wymaga ono od słuchacza pełnej koncentracji. Tylko wówczas można się całkowicie zatracić w tej muzyce. Jestem pełen podziwu dla poziomu kompozytorskiemu i wyobraźni autorów tego dzieła, w obliczu którego trudno nie popaść w egzaltację.

Kosmískur Hryllingur” to zdecydowanie udana próba połączenia drapieżnego, brutalnego i surowego black metalu z jakże wysmakowanymi i intrygującymi dźwiękami ambientu, które w połączeniu z zimnym tłem nieskończonej galaktycznej przestrzeni, składają się w harmonijną i sugestywną całość. To kawał solidnego, zagranego odważnie i z pomysłem atmosferycznego black metalu. Wizjonerska, nowocześnie brzmiąca i ambitna muzyka. Skáphe + Wormlust stworzyli coś własnego, wyjątkowego i unikatowego. Olśniewająca muzyka. Jestem pod jej ogromnym wrażeniem.

Kosmískur Hryllingur” to dzieło naprawdę wybitne, w którego majestatycznej otchłani czai się dużo grozy. Pytanie więc brzmi czy jesteście gotowi, aby zanurzyć się w ten kosmiczny horror?

 

 

 

 

Skáphe + Wormlust :: Kosmískur Hryllingur

1. Þeógónía 15:54
2. Vaxvængir vonar 20:32

 

 

 

 

 

Wormlust : facebook / bandcamp
Skáphe : facebook / bandcamp
Skáphe + Wormlust : bandcamp

Skáphe + Wormlust :: Kosmískur Hryllingur (recenzja)
5.0Wynik ogólny
Ocena czytelników 1 Głosuj