993795_642243492487889_1618657642_n

Two Step Horror to niebanalny duet utworzony w listopadzie 2008 roku przez Þórður Grimsson i Anna Margrét Björnsson, zaraz po tym jak zostali parą.

W swojej twórczości powołują się na wpływy muzyki lat 60-tych, shoegaze, kraut i psychedelic rock. Muzycy podzielają wspólną pasję do zespołów takich jak The Cramps, BJM, Suicide, Neu!, Düsseldorf, Kraftwerk, Broadcast, Alan Vega, July, The Spacemen 3, Link Wray.

Two Step Horror to projekt muzyczny, który ogranicza się raczej do pracy w studiu niż występów na żywo, chociaż te również mają miejsce. Większość kompozycji duetu zostało napisane i nagrane przez małżonków w ich salonie podczas długich zimowych wieczorów.

Ich pierwszy album „Living Room Music” ukazał się 28 kwietnia 2011 roku nakładem wytwórni Outlier Records. Wyczarowali na nim senny muzyczny świat, który tchnie niepokojem i tęsknotą zanurzoną w spowolnionej narkotycznej aurze. Jak mówią muzycy, proces komponowania przez nich utworów sprowadzał się do butelki czerwonego wina i próbie pozostania szczerym w swoim artystycznym przekazie.

1530485_668065939905644_2106241424_n

Druga płyta Two Step Horror zatytułowana „Bad Sides and Rejects” miała swoją premierę dokładnie rok później nakładem wydawnictwa Vebeth.

Przy okazji należy powiedzieć kilka słów o organizacji/wydawnictwie Vebeth, którego częścią są muzycy Two Step Horror. Vebeth powstało w 2009 roku i składa się z osób pochodzących z różnych środowisk artystycznych, których jednoczy wspólna, podobna wizja estetyczna, muzyczna i artystyczna. Celem organizacji jest pomoc w wypromowaniu artystów i ich twórczości bez udziału osób trzecich. Wśród członków Vebeth są muzycy, malarze, reżyserzy, kompozytorzy, fotografowie i graficy, co pozwala na zaistnienie artystów i ich działalność w różnego rodzaju mediach oraz na uczestnictwo w wielu płaszczyznach życia kulturalnego.

Powróćmy jednak do muzyki Two Step Horror. Dusznej, nieprzeniknionej, mistycznej, pełnej tajemnicy i zmysłowości. Rozgrywającej się na tle nocy, na granicy jawy i snu. To hipnotyczny kalejdoskop dźwięków shoegaze, dream popu i lo-fi tworzony głównie za pomocą eterycznego głosu Anny i olśniewających rozlewających się gitar Þórðura.

Gdzie można szukać inspiracji dla takiej muzyki spod ciemnej gwiazdy rocka?

Oprócz artystów wymienianych wcześniej przez zespół wskazać należy jeszcze Link Wray & Dick Dale, The Brian Jonestown Massacre, the Black Angels, Mazzy Star i Cocteau Twins. A z rzeczy poza muzycznych zdecydowanie wyczuwam tutaj specyficzną atmosferę, jaką w swoich filmach kreuje David Lynch, np. w „Zagubiona autostrada”, „Mullholland Drive” i „Miasteczko Twin Peaks”, ze szczególnym naciskiem na ten ostatni.

Two Step Horror brzmią jak dźwiękowa ilustracja „Twin Peaks”. Ich muzyka sprawia wrażenie jakby pochodziła ze snu i była zbudowana z marzeń sennych. Mam tutaj na myśli słodkie i zmysłowe fantazje, jak i narkotyczne halucynacje i koszmary. A całość osnuta jest gęstą mgłą.

1962832_721563107889260_1919974265_n

Kiedy słyszę Two Step Horror to moja rzeczywistość stapia się ze snem. Podświadomość wolnym tempem napiera na świadome myślenie i wypiera je coraz bardziej. Mam poczucie odrealnienia i derealizacji. Nie wiem co jest prawdą, a co mistyfikacją. Wypływają moje lęki i pojawia się coraz więcej niedopowiedzeń i zagadek. Czuję dotyk tajemnicy, który przenika mnie do głębi. Jestem tym stanem zaintrygowany. Równocześnie mam wrażenie błądzenia w labiryncie własnych zmysłów i popadania w obłęd. Mam poczucie jakby ktoś mnie podglądał, naruszał moją prywatność i przenikał na wskroś. Innym razem doświadczam poczucia alienacji. Ukrywam się w ciemności. Są chwile kiedy pojawia się promyk nadziei, ale szybko jestem jej pozbawiany. Pojawia się coraz więcej pytań, które pozostaje bez odpowiedzi. Nic nie jest takie jakie być powinno i jakie się wydaje. Wszystko jest niejasne. Zmysłowa melodyjność jak narkotyk łagodzi mój ból…

Nie można odmówić twórczości Two Step Horror wielkiego uroku. To muzyka melancholijna o niezwykłej wrażliwości i sile rażenia. Obcowanie z tymi dźwiękami to niebywale intymna i subtelna podróż wypełniona po brzegi rozmarzonymi impresjami i urzekająca duchową aurą. Do tej muzyki chce się wracać, by ponownie poczuć wyjątkową tajemniczą atmosferę Two Step Horror.

 

a2152127044_10

Two Step Horror :: Living Room Music

1. Ambeth 6:09
2. Wray 5:29
3. Dusty Strands 6:11
4. King Bee 8:24
5. Motel 613 3:39
6. Hrepressed 7:00
7. Song For You 5:47
8. Mental Arithmetic 6:35

 

 

 

a4096509441_10

Two Step Horror :: Bad Sides & Rejects

1. Mute 5:36
2. Psychedelic Slut 4:36
3. Mental Arithmetic Reprise 4:27
4. Strip 5:15
5. Anyway 4:28
6. Dí! 3:50
7. Lenience 4:16
8. Soft Focus 7:09
9. Touch 4:53

 

 

 
Two Step Horror : website / facebook / myspace


Two Step Horror :: Living Room Music / Bad Sides & Rejects (recenzja)
4.5Wynik ogólny
Ocena czytelników 0 Głosów