Autor: Sigríður Hagalín Björnsdóttir
Tytuł polski: „Święte Słowo”
Tytuł oryginału: „Hið heilaga orð”
Tłumaczenie: Jacek Godek
Data wydania w Polsce: 29 styczeń 2020
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Liczba stron: 336
* Opis książki:
Świat bez pisma? Jest bliżej, niż się zdaje…
Najmocniejszy głos literackiej Islandii i nowa powieść autorki bestsellerowej Wyspy
Historia niezwykłego rodzeństwa uwikłanego w rozgrywkę sił, które chcą zmienić losy cywilizacji
Edda i Einar wychowują się w nietypowej rodzinie – mają wspólnego ojca, ale różne matki, silne kobiety, które postanowiły wspólnie, w jednym domu, wychować swoje dzieci. Edda cierpi na hiperleksję i komunikuje się ze światem wyłącznie za pomocą przeczytanych książek, z których może cytować całe strony. Einar z kolei ma głęboką dysleksję i ogromne problemy z czytaniem. Mimo to rodzeństwo łączy wyjątkowa więź.
Dorosła Edda pokonała, przynajmniej pozornie, swoje zaburzenie i zyskuje popularność w internecie. Wychodzi za mąż, rodzi syna. Po trzech dniach od porodu znika bez śladu… Zamknięty w sobie Einar wyrusza na poszukiwania siostry. Aby rozwiązać zagadkę, musi przemierzyć drogę do obcego świata i stanąć twarzą w twarz z niezwykłą przeszłością rodziny.
Jak introwertyk z Islandii poradzi sobie w Nowym Jorku? Czego dowie się o swojej siostrze i tajemniczej firmie ALEX Analytica, z którą związana jest od lat?
Święte słowo to znakomite połączenie dramatu rodzinnego, powieści sensacyjnej i mrocznego klimatu Islandii, tak dobrze znanego czytelnikom z powieści Wyspa. To opowieść o pasji czytania, ucieczce i podróżowaniu, o ludzkiej cywilizacji, znajdującej się na rozdrożu. O cudownym labiryncie naszych umysłów.
* źródło opisu: wydawca Wydawnictwo Literackie – tutaj
Sigríður Hagalín Björnsdóttir (ur. 1974) – znana islandzka dziennikarka radiowa. Komentuje wydarzenia krajowe i międzynarodowe, przeprowadza wywiady z politykami i naukowcami, co daje jej doskonały wgląd w procesy decyzyjne i współczesną politykę. Wyspa jest jej debiutem literackim. Jak zauważyła autorka w jednym z wywiadów, powieść tę chciała napisać już dawno, ale była przekonana, że ktoś inny wcześniej musiał wpaść na ten pomysł.